st exupery

Wiek XX to czas olbrzymich przemian we wszystkich dziedzinach życia. Postęp techniczny, rewolucje, dwie wojny światowe – wszystko to zburzyło spokój. To, co przez wieki budowało świat wewnętrzny człowieka, przestało istnieć lub uległo zmianom. Człowiek XX wieku stanął wobec zupełnie nowych wyzwań i przede wszystkim musiał sam decydować o granicach swojej wolności.

Pisarzem, który szukał formy nowego humanizmu był francuski pilot, pisarz , bohater – Antoine de Saint Exupéry. Wyznawał prawdę, żeby pisać, trzeba najpierw żyć. Początkowo zafascynowany dziełami Freuda, Nietzschego czy Bergsona wypracował własne poglądy na temat życia i jego sensu. Najpełniej wyraził je w niewielkim dziele – Ziemia, planeta ludzi.

Autor już wtedy widział zdradliwą pułapkę, jaką współczesna cywilizacja przygotowuje ludzkości: z jednej strony wyzwala człowieka z krępujących więzów, a z drugiej poddaje tysiącom innych zależności. Widział również wiele zagrożeń związanych z rozwojem cywilizacji technicznej, przede wszystkim poczuciem ciągłego nienadążania, nieokiełznanej potrzebie zdobywania dóbr materialnych i ich pomnażania, a przy tym kurczeniu się skali wartości humanistycznych i zobojętnieniu moralnym. Jego myśli zawarte w tej książce obejmują chyba wszystkie problemy życia i są najlepszą, bo najkrótszą formą dotarcia do czytelnika.

Nasz powrót do lektury wart był przypomnienia chociażby dlatego, że nowy XXI wiek jest nie mniej burzliwy niż wiek poprzedni, a zagrożeń cywilizacyjnych jest znacznie więcej i przybrały na sile. W czasie spotkania czytałyśmy liczne fragmenty mówiące o potrzebie solidarności, wspólnocie działania, o potrzebie pojednania ludzkości, o eliminacji wojny, jako drogi osiągania celów. Ten wielki traktat przeciw alienacji człowieka potwierdza tylko niezwykłą dalekowzroczność autora oraz przynosi słowa otuchy tak bardzo potrzebne człowiekowi żyjącemu w tym niespokojnym wieku. Autor pisał Ziemię, planetę ludzi, by podkreślić, że „Jesteśmy mieszkańcami jednej planety, pasażerami jednego okrętu" Nie zapominajmy o tym!