Img

Mieliśmy już wcześniej okazję podziwiać w naszej bibliotece patchworki, istne artystyczne dzieła wykonane przez Panią Jolantę Filipowicz. Z wykształcenia filolog polski, nauczycielka języka polskiego i wiedzy o kulturze w Zespole Szkół Mechanicznych w Bolesławcu. A prywatnie fascynatka i pasjonatka sztuki patchworkowej.

Tym razem Pani Jola poprowadziła w naszej bibliotece pokazowe warsztaty patchworkowe, podczas których zademonstrowała poszczególne etapy ich tworzenia, niezbędne przybory do pracy oraz ciekawe techniki krojenia i szycia.

Jak stwierdziła nasza artystka, materiały kupuje najczęściej w sklepach a także wykorzystuje niepotrzebne elementy garderoby. Ponoć świetnie nadają się na patchworki męskie koszule i krawaty! W tej sztuce znalezienie odpowiednich tkanin pochłania najwięcej czasu. Potem materiały poddaje się dekatyzowaniu. Najlepiej jeśli materiały zawierają minimum 50% bawełny. Na warsztatach zaprezentowane zostały trzy bloki (wzory) dla początkujących w tej dziedzinie: kwadraty, plecionka oraz chata z bali, składających się z najprostszych elementów.

Pani Jola o sposobach szycia w technice patchworku mówi, że trzeba poznać „sztuczki i kruczki", by tworzenie nie było uciążliwe a stało się przyjemnością. Należy sobie stworzyć odpowiedni klimat. Szycie wciąga – co do tego są zgodni byli wszyscy uczestnicy zajęć. Wzorów jest nieskończenie wiele i to jest w tym najciekawsze. Wzory mają swoje międzynarodowe nazwy (z pochodzenia amerykańskie), np.: kalejdoskop, chata z bali, patchwork witrażowy, piramidy, liść klonu, ogród babuni, okna katedry i wiele innych.

Pani Jola pokazała jak z wielu wydawałoby się niepotrzebnych ścinków i elementów można stworzyć ciekawą i niespotykaną kompozycję, która poprawi wygląd torebki, poduszki lub innych przedmiotów codziennego użytku. Patchwork wymaga wiele cierpliwości, ale przyjemność z samego szycia, a potem radość z efektu to najlepsza nagroda.

Dziękujemy Pani Jolu i czekamy na kolejne zajęcia :)