Kolejny dzień ferii i kolejne spotkanie z eksperymentami w Bibliotece.

Dzisiaj dowiedzieliśmy się jak zrobić tęczę za pomocą m&msów i wody. Wystarczyło, że na talerzyku ułożyliśmy kolorowe cukierki po dwa lub trzy w każdym kolorze i zalaliśmy je wodą. Na efekt nie musieliśmy długo czekać. Kolorowa tęcza powstała w jednej chwili.

Każdy wie jak napompować balon, ale jak nadmuchać balon nie używając ust ani pompki? Jest na to sposób - chemiczne dmuchanie balonu. Potrzebowaliśmy do tego pustej butelki, do której wlaliśmy pół szklanki octu i balonik, do którego wsypaliśmy 1 łyżeczkę sody oczyszczonej. Balonik naciągnęliśmy ostrożnie na butelkę. Musieliśmy tylko przechylić balon tak, by zawartość wleciała do butelki i mogliśmy obserwować co się wydarzyło... W wyniku reakcji chemicznej powstał gaz - dwutlenek węgla - który zajął dużą przestrzeń, dlatego balon urósł.

Bańki mydlane, któż ich nie próbował robić, ale zawsze wychodzą takie małe. My postanowiliśmy zrobić olbrzymie bańki. Wystarczy woda, płyn do mycia naczyń, skrobia ziemniaczana, soda oczyszczona, gliceryna i zabawa jest murowana.

Najważniejszym zadaniem podczas zajęć było wykonanie własnego praksinoskopu. Praksinoskop to urządzenie w formie bębna obrotowego, w którym znajduje się taśma filmowa, co umożliwia widzenie ruchomego obrazu. Wynaleziony w 1877 roku przez francuskiego wynalazcę i pioniera techniki filmowej Émile Reynauda, był jednym z pierwszych przyrządów do pokazów kinematograficznych. Naszą taśmą filmową były rysunki a ruchomy obraz powstawał po obracaniu w rękach zeotropów umieszczonych na patykach... efekt niesamowity :-)

Na koniec zmierzyliśmy czas własnoręcznie zrobionymi klepsydrami. Z niecierpliwością czekamy na kolejne eksperymenty :-)