Listopadowa zaduma w poezji

Utworzono: poniedziałek, 04 listopad 2019

Listopad jest miesiącem zadumy. Jesienna aura, wizyty na cmentarzach, długie wieczory, sprzyjają przemyśleniom dotyczącym spraw ostatecznych. Przemijanie, wędrówka i „druga strona życia” to dość częste motywy w poezji. Podczas listopadowego spotkania Klubu Miłośników Poezji rozmawialiśmy o wierszach, które kryją w sobie myśl o śmierci, o sensie naszego życia, o tym, jak można określić szczęśliwe życie. I jak się okazuje odpowiedź nie zawsze jest jednoznaczna, w zasadzie bardzo rzadko życie człowieka przebiega spokojnie i bez żadnych trudności. Istotne jest, aby z niepowodzeń i opresji wyciągać pozytywne wnioski, by przekuwać je na jakąś naukę, na coś pozytywnego. Zbigniew Herbert wielki poeta pisał „…przeżyłem wspaniałe życie cierpiałem”. Nie skupialiśmy się wyłącznie na utworach smutnych, wsłuchaliśmy się także w takie o nastawieniu optymistycznym, np. „Wędrówką życie jest człowieka” Edwarda Stachury, czy „Jeszcze w zielone gramy” Wojciecha Młynarskiego.

Odsłony: 1317