Pożary lasów

Utworzono: wtorek, 28 kwiecień 2020

Stare powiedzenie: „Nie było nas, był las. Nie będzie nas, będzie las” może właśnie tracić znaczenie. Potężne, jak sądziliśmy, siły natury były w stanie odtworzyć zniszczone zasoby. Na naszych oczach jednak zachodzą zmiany, które mogą być nieodwracalne. A gdy do  obserwowanych od dawna zmian klimatu i pogłębiającej się suszy dodamy ludzką bezmyślność mamy gotowy przepis na katastrofę.

Jak dowiadujemy się z raportów Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Bolesławcu, w okresie od 17 marca do 26 kwietnia na terenie powiatu bolesławieckiego wydarzyło się 12 pożarów obszarów leśnych, w tym połowa z nich – na terenie Nadleśnictwa Bolesławiec. Co znamienne – większa ilość pożarów jest tam, gdzie więcej ludzi. Przy każdym z raportowanych zdarzeń określa się przypuszczalną przyczynę pożaru i w każdym z tych wypadów jest to „zaprószenie ognia” lub „podpalenie”. Nie może pocieszać fakt, że – dzięki interwencji strażaków – nie spłonęły same lasy, tylko w większości - łąki i ściółka leśna. Trzeba jednak pamiętać, że brak ściółki oznacza gwałtowne przesuszanie i jałowienie gleby, co przy braku opadów uniemożliwi odradzanie się lasów.

Chrońmy lasy – nic ich nam nie zastąpi.

Odsłony: 602